Obiecujący zespół z Bielska Białej ma już 25 lat. Zdążył nagrać 5 dużych płyt, epkę, split, i wydał już nawet swój pożegnalny koncert na dvd. (bez kitu! oni zdążyli się też rozpaść i powrócić)
Zaliczywszy zatem wszystkie etapy działalności, pod koniec 2021 roku EYE FOR AN EYE spokojnie nagrali nowy album. Płyta nazywa się „Teraz” i chodzi w niej o to, że punk rock, hardcore i underground ciągle żyją i ciągle krzyczą o tym, o czym trzeba krzyczeć. „Teraz” to 10 nowych piosenek – płyta krótka, zwarta, ostra i prosto w ryj jak winyle Minor Threat. No dobra, jest też kapka liryzmu
Do tej płyty powstały już dwa teledyski („Katechizm”, „Bankiet”); w kawałku „Bankiet” gościnnie zaśpiewał Robal z Dezertera; zaś okładkę pięknie zaprojektował nasz nadworny grafik Petr. No i jest to ogólnie kawał dobrej, punkrockowej roboty.
A1. Rzecz o banalności
A2. Śpij śpij
A3. Bankiet
A4. Katechizm
A5. Teraz
B1. Odklejeni
B2. Hate
B3. Choroba świata
B4. Cyfrowa ja
B5. Hope



