Lata 90-te (których członkowie zespołu ANSA nie mają prawa pamiętać) obfitowały w zespoły reprezentujące nurt emocjonalnej strony Hard Core’a. Były to czasy, kiedy EMO nie kojarzyło się tylko z pomalowanymi paznokciami, wąskimi spodniami i obowiązkowymi grzywkami spływającymi na twarz, a raczej stanowiło nierozerwalną część sceny HC/punk, wraz z muzyką kapel pokroju: FUGAZI, RITES OF SPRING, JAWBREAKER czy TEXAS IS THE REASON; czy wręcz z wytwórniami, takimi jak: DISCHORD.
I, właśnie do tych, chlubnych tradycji emoHC nawiązuje ANSA, na swoim debiutanckim albumie. W dziesięciu, przepełnionych po brzegi emocjami utworach, jest wszystko, co najważniejsze: ciekawe aranżacje, pomysłowe riffy i zapadające w pamięć melodie. Istotną rolę odgrywają teksty śpiewane po polsku, wypełnione symboliką, wyszukaną metaforyką (jak „Okręt”), ale również wprost opisujące i komentujące (z typową dla młodości naiwnością), obok stanów emocjonalnych, postawy i wybory życiowe.
Pięknie smutna będzie jesień tego roku.
https://ansapunx.bandcamp.com/album/promomix-2014
01. I
02. Okręt
03. Nadzieja
04. Iskra
05. Definicja
06. Tacy Sami
07. Prawo Do Życia
08. Zatrzymaj Się
09. Jestem
10. Ten Czas, Ta Chwila



